Seminarium

Seminarium - "Nić Ariadny"

Przyjęty model prowadzenia biznesu wydaje się oczywisty, gdyż taki promowany jest przez uczelnie ekonomiczne i taki dostrzegamy wszędzie wokół. Działa on jednak destrukcyjnie nie tylko na prywatną sferę życia, ale również powoduje szereg patologii społecznych i ekonomiczną niewydolność przedsiębiorstw.
U jego podstaw fałszywie przyjęto założenia, że jedynym celem ludzkiego życia jest zaspokojenie ekonomicznych, materialnych potrzeb oraz że człowiek z natury jest zły, leniwy i egoistyczny, a jego zasoby intelektualne są mocno ograniczone.
W wyniku tych założeń stwarza się warunki pracy, w których człowiek nie może rozwinąć swoich zdolności twórczych i tym samym firmy marnują posiadany potencjał ludzki. Dlatego tak często dochodzi w firmach do kryzysów i konfliktów, a zgrany zespół to w istocie fikcja.

"Niemal każdy człowiek mający do wyboru zmianę poglądów lub uzasadnienie, że taka zmian nie jest potrzebna, zaczyna szukać uzasadnienia" JOHN KENNEETH GALBRAITH EKONOMISTA AMERYKAŃSKI

Fundacja proponuje przede wszystkim zaczęcie pracy od korzeni, fundamentu na którym można posadowić pewnie firmę. Jest nim kultura firmowa. Bowiem ona, jeśli jest właściwa, to czyni z firmy spójną organizację. Bez niej jej członkowie są jedynie zbiorowiskiem jednostek o różnych celach i wizjach, mówiących różnym językiem i celujących do różnych bramek. 

Dopiero na niej opierając się możemy projektować skuteczny i złożony model biznesowy.

Ten model obejmuje przywództwo, projektowanie procesów, paradygmaty, budowanie wiedzy w organizacji, socjologię zarządzania, zarządzanie zmianami, budowanie zespołów, planowanie i wiele innych pomniejszych, ale bardzo istotnych aspektów.

Na świecie wydaje się dziesiątki miliardów rocznie na różnego rodzaju szkolenia albo programy restrukturyzacyjne, np. na reengineering, Lean Management, czy TQM. I wszystkie niemal te zabiegi kończą się wielkim rozczarowaniem. 75-85% ich uczestników przyznaje, że nie zyskali nic lub prawie nic. Jaka jest tego przyczyna? Konsultanci i szkoleniowcy bazują nie jednokrotnie na wiedzy opartej na fałszywych przesłankach, bądź tak bardzo obiektywizują lub ją atomizują, że wiedza staje się abstrakcyjna. U jej odbiorcy z kolei panuje bardzo często pewien stan umysłu, w którym wiedza nie przekuwa się na działanie. Pewien rodzaj inercji. Stan ten jest jednak charakterystyczny tylko dla Europejczyka i Amerykanina, nie dla Azjaty. Jednak główną przyczyną niepowiedzenia, być może również w konsekwencji w/w aspektów jest nie możność zmiany kultury firmowej. A to właśnie ona, wraz z filozofią, w tym filozofią kaizen jest motorem sukcesu japońskich firm. Z kultury i filozofii wynika sukces Toyoty, a nie z takich instrumentów jak karty kanban, sznury andon i koła jakości. Firmy europejskie nie rozumieją wagi tych aspektów i skupiają się błędnie na technikach, narzędziach i technologii pomijając niezwykle ważny czynnik ludzki.

Chcecie gotowe narzędzia i instrumenty. Kopiuj i wklej. Jim Bekken, dawny wiceprezes Ford Motor Company stwierdził, że „Ludzie chcą błyskawicznego budyniu. Otworzyć opakowanie, dodać wody, zamieszać – i błyskawicznie mamy wysoką jakość”. Takie selektywne i wybiórcze podejście nie wróży sukcesu.

Starożytni Grecy mieli takie piękne słowo – „metanoia”. Oznacza ono zmianę o charakterze podstawowym, zmianę sposobu myślenia. Zatem aby Wasza organizacja funkcjonowała naprawdę dobrze musicie zmienić sposób myślenia. Dotyczy to również sposobu myślenia o siebie samym oraz sposobu myślenia o firmie per se.

Obecny model biznesowy to prototyp, jakim był „ Kitty Hawk” braci Wright z 1903 roku. Zanim skonstruowano pierwszy samolot pasażerski DC-3 powstało ich wiele. Wciąż się uczymy. Wciąż jesteśmy w erze prototypów.

Zapraszam Was zatem w pewnym sensie w podróż do nowego świata. Będzie to podróż wymagająca, ale będzie także pasjonująca. Dokonacie wiele ważnych odkryć, które spowodują, że Wasz świat się zmieni i zyskacie wiele nowych perspektyw. Poprawią się nie tylko wyniki firmy, nową jakość zyska również wasze życie osobiste. Proponowane seminarium jest dla kadry zarządczej obejmującej stanowiska powyżej średniego szczebla. Bo jak wiecie, od głowy zaczyna się nie tylko psucie, ale również poprawa.

Fundacja nie daje ryb, ale daje wędkę.

Nie zaprojektuje Wam firmy,
Pokaże jednak jak można to robić i
Nakreśli cele, do których warto zmierzać.

Odpowie na pytania, lecz przede wszystkim będzie je zadawać. To właściwe pytania są kluczem do dobrych odpowiedzi.

W odpowiedzi na „My już swoją wędkę mamy, bardzo dziękujemy” chciałbym przypomnieć, że Wasza wędka to konstrukcja z początku XX wieku, więc sprzed 120 lat. Jej założenia technologiczne jednak pochodzą z czasów Adama Smitha, a więc z końca XVIII wieku, a ogromne wady konstrukcyjne maskowała dotąd rynkowa hossa. Ponieważ hossa to zjawisko przemijające, więc wkrótce połowy nie będą pokrywały kosztów funkcjonowania floty.